Sposoby na zabezpieczenie majątku

Zdarza się, że pewnego dnia wchodzimy w posiadanie dużej sumy pieniędzy. Może wynikać to z wygranej w jakimś konkursie lub po prostu realizacji dużego projektu przez naszą firmę, który pozwolił nam zarobić znacznie więcej niż zwykle. Mamy zatem na koncie pokaźną sumę pieniędzy, ale okazuje się, że nie mamy pomysłu, jak ją odpowiednio spożytkować. A gdyby tak zainwestować… tylko tak, aby zyskać i nie stracić. To nie musi być trudne!

Decydując się na inwestycje na rynkach kapitałowych, trzeba mieć świadomość, iż jest to związane również z pewnym ryzykiem inwestycyjnym. Jedni starają się go unikać i nie podejmują się kolejnych działań, są ostrożni i wolą utrzymać mniejszą kwotę, niż zaryzykować utrat tego co mają kosztem szansy na pomnożenie tej sumy.

 

Specjaliści od inwestowania i oszczędności z viennalife.pl podkreślają jednak, że takie unikanie ryzyka nie pozwoli nam tak samo jak stracić, również zyskać, a więc równie dobrze moglibyśmy całkowicie zrezygnować z inwestycji. Lepszym rozwiązaniem jest racjonalizowanie poziomu ryzyka poprzez działania prewencyjne, takie jak jego dywersyfikacja.

 

Dwa obszary ryzyka

 

W przypadku inwestycji ryzyko występuje na wielu obszarach. Wśród nich można wyróżnić te dwa podstawowe:

 

  • ryzyko rentowności kapitału: zacząć należy od tego, że przy inwestowaniu bardzo istotna jest umiejętność definiowania zagrożeń, które mogą pojawić się na obszarze stopy procentowej, na obszarze walutowym, rynkowym, siły nabywczej, wydarzeń czy też polityki. Posiadając taką wiedzę jesteśmy w stanie odpowiednio unikać zajmowania dominującej pozycji na tych obszarach, które mogłyby doprowadzić do strat. Ponadto, warto dzielić posiadany kapitał na mniejsze części, które w ten sposób obarczymy zróżnicowanym ryzykiem inwestycyjnym
  • ryzyko płynności: inwestowanie związane jest również z utratą na pewien czas dostępu do zainwestowanych środków. Specjalista z  viennalife.pl radzi, by starać się tak zarządzać swoimi funduszami, aby zawsze mieć dostęp chociaż do części z nich.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *