Sklep internetowy to przyszłość handlu.

Rynek e-commerce kwitnie i ma się wprost doskonale. Z danych wynika, że w 2016 roku co czwarty sklep internetowy w Polsce zwiększył swoje dochody i zyskał więcej klientów. Co ciekawe, nie musiał być wcale bardzo promowany w wielu kanałach marketingowych, jak robią to na przykład E-bay czy polskie Allegro. Okazuje się, że także małe sklepy działające online, przy niewielkich kosztach prowadzenia swojej działalności, mogą dobrze zarobić. A więc się da!

Statystki zaskakują!

Analizy rynku e-commerce są dla niektórych wręcz zaskakujące. Wynika z nich, że ponad 96% Polaków dokonała już swoich pierwszych zakupów w sieci. Zastanawia teraz, gdzie jest te 4 pozostałe procent…? Największym zainteresowaniem internautów cieszą się takie branże jak, dom i ogród, odzież, książki, muzyka oraz komputery i elektronika. Dlaczego tak się dzieje? Czy czeka nas wizja science-fiction, której nie odważył się wykreować nawet reżyser słynnego Powrotu do przyszłości?

Sklep z wizji science-fiction

Jak w przyszłości będą wyglądać sklepy internetowe? Na pewno poszerzą swoje grono odbiorców, a płatności będzie się dokonywać jeszcze łatwiej niż dziś. Kto wie czy w ogóle będzie to gotówka. Wydaje się, że nie da się już jednak bardziej usprawnić samego procesu dostarczania towarów pod nasze drzwi. Dziś i tak jest to dużo łatwiejsze, niż kilka lat temu, kiedy kurier nie przychodził do nas z paczką na drugi dzień, a o paczkomatach nie było nawet mowy.

Można więc pokusić się o wizję stacjonarnego sklepu, który zaproponowali nam już eBay, Metro Group i PayPal w bremeńskim centrum handlowym, tzw. Inspiration Store. Są oni zdania, że klienci nie chcą rezygnować z możliwości dotykania towarów, jakie chcą kupić, obejrzenia ich na żywo. Na udowodnienie swych tez wskazują sklep Zalando, który odnotowuje spore straty, bo na poziomie 50%, właśnie ze względu na możliwość bezproblemowego zwrotu, jaki zaoferował swoim odbiorcom. Ludzie kupują tam na potęgę, rozpakowują, dotykają i przymierzają w domu, a potem najzwyczajniej w świecie zwracają to, co im nie przypadło do gustu. Jak więc ma to działać w poglądowym sklepie Inspiration Store? Otóż na pozór wygląda on tak, jak obecne sklepy, aczkolwiek na półkach stoją wyłącznie pojedyncze produkty. Wokół pełno jest dużych ekranów. Po co to wszystko? Otóż klienci testują towary dostępne na wyciągnięcie ręki, a jeśli się im spodobają, wówczas zamawiają je w internecie, na udostępnianych ekranach. Wkracza tu oczywiście PayPal ze swymi ekspresowymi płatnościami. Zakupiony towar przychodzi do nich kurierem do domu. Wydaje się, że to doskonały pomysł. Właściciel nie musi wynajmować dużych magazynów, oferuje tylko sprzedaż online, a przy okazji nie ma kłopotu ze zwrotami. Czyżby to właśnie była przyszłość handlu, która ma całkowicie zmienić wizerunek tradycyjnych sklepów?

Zalety sklepów online

Z pewnością to, co skłania klientów sklepów internetowych do zakupu, to cena dostępnych towarów. Są one zwykle tańsze, ponieważ właściciele nie muszą utrzymywać kosztownych pomieszczeń, magazynów, a także ochrony sklepu i wielu ekspedientów. Wystarczy kilka osób, które przygotowują towar do wysyłki, a internauci przyglądają się mu w sieci. W ten sposób można też zaoferować większy asortyment. Właściwie już da się to zauważyć, że kupując w sklepie internetowym mamy szerszy wybór kolorów, rozmiarów, wzorów itp. Warto też zwrócić uwagę, że wiele sklepów oferujących produkty elektroniczne nie ma ich na stanie. W takich sklepach bezpośrednio dostępnych jest tylko kilka modeli, a resztę zamawiamy w internecie i dopiero przychodzą one do sklepu. Tak działają na przykład Media Markt i Saturn, które należą do grupy Metro, jaka wraz z Pay Palem i E-Bayem podzieliła się swoją wizją bremeńskiego Inspiration Store.

Ile kosztuje sklep w internecie ?

Cena zależy od wybranego oprogramowania sklepu, systemu zarządzania, ilości produktów, integracji itd. Podstawowy sklep z funkcjami zarządzania, edycji produktów, integracji z allegro, płatnościami payu, paypal czy dotpay oraz dopasowaniem pod SEO to koszt około 3000 zł netto + VAT. Sklep taki zarządzany jest przez system WordPress i wtyczkę WooCommerce. Sama wtyczka jest darmowa jednak ustawienie sklepu i wszystkich jego elementów wymaga pewnej wiedzy informatycznej a także graficznej. Więcej informacji o zasadzie działania takiej wtyczki znajdziemy tutaj

Rośnie zaufanie do e-sklepów

Jeszcze kilka lat temu, kiedy sklepy internetowe dopiero rozkwitały na naszym polskim rynku, klienci mieli pewne obawy dotyczące bezpiecznych zakupów. Dziś zdecydowanie wzrosło zaufanie, choć oszustów wciąż nie brakuje. Sklepy wyglądają jednak bardziej profesjonalnie, prowadzą blogi, angażują się w media społecznościowe. Za wszelką cenę chcą więc zainteresować sobą potencjalnych klientów stosując różne marketingowe triki. Jeśli ostrożnie podchodzi się do zakupów, bez kierowania się wyłącznie złotymi ofertami i mało realistycznymi, bo za niskimi cenami, raczej nie padnie się ofiarą oszustów, jednak trzeba mieć świadomość, że rynek kwitnie nie tylko dla przedsiębiorców oraz klientów, ale także dla tych przyjemniaczków, którzy zamiast zamówionego wentylatora wyślą nam kamień, a potem zwyczajnie znikną. To wszystko także jest przyszłością internetowego handlu, a więc nie tylko szeroki wybór asortymentu i stosunkowo dobre zarobki dla przedsiębiorców, ale również pewne negatywne strony tego biznesu. A czy dodatkowo nie zabraknie nam również pogaduszek podczas dokonywana zakupów? To da się zrobić tylko w stacjonarnym sklepie, z miłą panią ekspedientką, sąsiadką lub dawno niewidzianą znajomą. Czy nie będzie nam więc tego brakować?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *