Oczko, oczko, nosek, buzia – czyli szyjemy zabawkę dla dziecka.

Sklepy przepełnione wątpliwej jakości zabawkami, świecidełkami i piszczałkami, uginające się półki pod ciężarem chińskiej tandety – tym wszystkim jesteśmy raczeni jako klienci sklepów z zabawkami dla dzieci. Nic dziwnego, że gdy zbliżają się urodziny naszego dziecka głowimy się nad prezentem, nie znajdując żadnej inspiracji w sklepach stacjonarnych czy internetowych. Zabawki schodzące z linii produkcyjnej są do siebie podobne jak dwie krople wody, są przewidywalne i na pewno nie cieszą już wzroku. Z tej właśnie potrzeby świeżości w dziecięcym pokoju zrodził się pomysł własnoręcznego szycia zabawek. Coraz częściej też takie hobby przeradza się w domowy biznes, który cieszy się dzisiaj dużym powodzeniem. Spróbujemy poniżej odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania przez osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z szyciem.

Jaki materiał wybrać na pluszaka?

Wybór tkanin na rynku jest na tyle duży, że mamy spore pole do manewru. Najlepiej jednak wybierać tkaniny naturalne, na przykład bawełnę, ale też dobrze sprawdzi się wiskoza (tzw sztuczna bawełna, posiadająca wszystkie cechy bawełny, będąca jednak od niej mniej wytrzymała). Materiały pochodzenia roślinnego nie podrażniają wrażliwej skóry dziecka, nie uczulają, dodatkowo nie rozciągają się w praniu (pod warunkiem, jeśl pierzemy we właściwej temperaturze), zachowując swe właściwości. Do tego sklepy proponują naprawdę pokaźny asortyment tkanin z przepięknymi aplikacjami, w ciekawych modnych pudrowych lub żywych kolorach. Dobrze sprawdzi się też polar lub jego lepsza wersja – minky. Minky to tkanina z charakterystycznymi mięciutkimi wypustkami, która już kilka lat temu podbiła miliony serc troszczących się o swoje pociechy rodziców. Szyje się z niej kocyki, pościel do łóżeczek, czapeczki, szaliki i kominy lub akcesoria dla dzieci. Odznacza się niepowtarzalną miękkością – włókno poliestrowe, tworzące minky, jest cieńsze od włosa człowieka, do tego dochodzi wysoka gramatura.

W jaki sposób ozdabiać pluszaka?

Samo uszycie według szablonu (mnóstwo szablonów można znaleźć w Internecie) to połowa sukcesu, sam wygląd zabawka zdobędzie dzięki odpowiedniemu wykończeniu. Oczy i nosek można stworzyć za pomocą guzików, koralików lub cekinów. Często spotyka się też hafty lub naszywki z innego materiału. Rumieńce można zrobić za pomocą różu do policzków, szminki lub cieni do powiek, a włosy wykonujemy z muliny, wełny, kawałków materiałów (najczęściej zaplata się z nich warkocz dla efektowniejszego wyglądu). Te wszystkie akcesoria równie dobrze można zastąpić zwykłym mazakiem, którym rysuje się wszystkie części ciała na materiale. Można też uszyć elementy garderoby zabawki (na przykład sukieneczkę, spodenki, ogrodniczki, koszulkę, krawacik itd) lub ozdoby (spineczki, kokardki, opaskę, muchę, gumeczki do włosów, tasiemki itd).

Jak się inspirować?

Jeżeli nie mamy własnego pomysłu na zabawkę, możemy szukać inspiracji w Internecie, również na zagranicznych stronach. Szycie zabawek jest szczególnie popularne w krajach skandynawskich, skąd zresztą płyną do nas wszelkie trendy. Warto zaglądać zatem na strony poświęcone szyciu zabawek, śledzić blogi i vlogi, na których jest mnóstwo tutoriali poświęconych tej tematyce. Krok po kroku oglądamy proces powstawania zabawki i możemy wiele się nauczyć albo przemycić niektóre pomysły do swojej pracy.

Wiele ciekawych wzorów i rodzajów tkanin znajdą Państwo na stronie sklepu BawelnaTkaniny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *