Kochanie to Sztuka! Kampania na rzecz zwiększenia miłości

casal-1612464_640W 40. rocznicę wydania rewolucyjnej książki Michaliny Wisłockiej „Sztuka kochania” w Polsce od nowa rozgorzała dyskusja o naszym życiu seksualnym. Czy jesteśmy tak samo pruderyjni jak wcześniej? Czy potrzebujemy nowej rewolucji seksualnej. Nieco zaczepnie do dyskusji prowokuje kampania społeczna „Kochanie to Sztuka”, w której wzięło udział szereg gwiazd polskiego show-biznesu.

Uwielbiam Twój dotyk… wszędzie

– tak o seksie zmysłowym głosem mówi na filmiku promocyjnym Magdalena Boczarska, patrząca wprost w obiektyw kamery. Aktorka w króciutkim wystąpieniu (w konwencji intymnego wyznania) mówi o największych przyjemnościach związanych z życiem erotycznym. To intymna rozmowa, przeznaczona dla jej partnera, ale widzowie mogą ją niejako „podsłuchać”, co już samo w sobie jest krępujące. Dowiadywanie się o przyjemności erotycznej innego człowieka oraz poszukiwanie własnych potrzeb ciągle stanowi w naszym kraju problem. Właśnie dlatego powstała kampania „Kochanie to Sztuka”. Jej celem jest namówienie rodaków do odwagi w wyrażaniu swoich pragnień, fantazji. Seks to aktywność niezwykle emocjonalna i dla każdego ma nieco inne znaczenie.

Adamczyk, Lubos, Malinowska, Janiak, Gessler

W kampanii wzięło udział wielu aktorów i postaci znanych z show-biznesu. Oglądanie ich wyznań jest specyficznym przeżyciem także dla odbiorcy. Nie lubimy słuchać ludzi otwierających się na tematy tabu, ani sami zabierać głos w podobnych dyskusjach. Kampania niesie jednak wspaniałe przesłanie – warto rozmawiać o seksie. Nie tylko dlatego, by zwiększać ilość doznań fizycznych, ale przede wszystkim dlatego, by otworzyć się na miłość. Seks przestał być dla nas czymś wstydliwym. Każdy go uprawia, każdy może pozwalać sobie na fantazjowanie. Do sfery tabu przeszedł jednak inny element związany z życiem erotycznym. Boimy się otworzyć na rozmawianie o uczuciach związanych z seksualnością. A przecież seks to nie tylko towar. Seks to „kochanie” jego nieodzownym elementem jest miłość – zarówno do samego siebie, jak i do partnera/ki.

„Kochanie to Sztuka” przypomina o tym, że nie powinniśmy wstydzić się swojego ciała, swoich doznań i swoich potrzeb – fundamentem zdrowego związku jest cielesność, rozpatrywana na różnych płaszczyznach. Dotyk ma ogromne znaczenie, o czym już 40 lat temu uczyła Michalina Wisłocka, i co, niestety, trzeba ciągle przypominać. Może jednak Polacy dadzą się wreszcie przekonać, że rozmowa buduje mosty między ludźmi i warto szlifować umiejętność komunikacji?

Sztuka kochania – nie bójmy się rozmawiać o intymności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *