Chcesz przetestować swojego partnera bądź znajomych – zabierz ich na rejs!

mazury4Nie ma lepszego sposobu na to, aby sprawdzić, czy Twój związek lub znajomość jest coś warta. Za każdym razem, po każdym rejsie, można dojść do tego samego wniosku: na jachcie nie da się udawać innej osoby zbyt długo.

Jakie warunki muszą być spełnione, aby „test” był skuteczny?

Ważne, aby to nie był rejs jedno czy dwu dniowy. Takie krótkie żeglowanie i przebywanie ze sobą nie wydobywa z ludzi prawdziwej natury . Zaplanuj przynajmniej 5, a najlepiej 7 dni i wyczarteruj jacht.

Poinformuj wszystkich laików o tym, że życie na jachcie różni się zasadniczo od przebywania w domku kempingowym, co wymaga nieco innych zachowań i wprowadzenia w życie pewnego rodzaju reguł.

Nie próbuj „upychać” na siłę swoich kompanów na małym jachcie. To, że każda para będzie miała do dyspozycji zamykaną kabinę 2-osobową, wcale nie wpłynie na wynik testu. Zbytnie „stłoczenie” na małej powierzchni może spowodować zmęczenie i prowadzić do frustracji. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji i wieku załogantów.

Nie obiecuj swoim znajomym przysłowiowych „szyszek na wierzbie”. Każdy rejs to indywidualna przygoda – może być różowo, ale może też być niezbyt ciekawie. Sam pewnie wiesz – niewesoło (nieprzewidziana zmiana pogody lub awaria – z takimi aspektami musisz się liczyć).

Dlatego nie oferuj bajkowej podróży rodem z folderów wczasowych. Powiedz otwarcie, że urlop na jachcie to forma konfrontacji z żywiołem, który zwykle uczy pokory i innego spojrzenia na otaczający nas świat. Nie zniechęcaj, ale też nie koloryzuj.

A co, gdy w trakcie rejsu ktoś „wymięka” ?

Wynajmując jacht i biorąc na pokład osoby, z którymi nigdy dotąd nie pływałeś, zawsze musisz być gotowy na to, że nastąpi jakaś sytuacja kryzysowa. Może to być konflikt pomiędzy członkami załogi, może to być osoba, która swoimi upodobaniami lub zachowaniem bardzo przeszkadza innym lub inne nieprzewidziane zdarzenia, które mogą bezpośrednio przełożyć się na jakość rejsu i czerpanie przyjemności z pobytu na wodzie.

Rozwiązaniem w takiej sytuacji jest robienie dłuższych przystanków umożliwiających zejście na ląd. Nie ważne czy zacumujesz na dziko, czy w porcie. Ważnym jest, aby każdy mógł w razie potrzeby odpocząć trochę od innych, oddalić się na jakiś czas.

Zdarzają się również sytuacje bardziej poważne – na przykład kłótnia wśród (najczęściej) dwóch załogantów. Zazwyczaj kończy się na wyjeździe owej pary już po dwóch dniach rejsu, aczkolwiek wszelkie kłótnie mogą powodować następne, dlatego trzeba mieć to na uwadze i możliwie zachowywać spokój.

Scenariusze w opcji pesymistycznej mają miejsce znacznie rzadziej niż w tej optymistycznej. Zdecydowana większość załóg wraca na rejsy w niezmienionym składzie, co świadczy o tym, że ich więź podczas rejsów zacieśniła się, a nie poluźniła. A to z kolei jest bardzo dużą zaletą rejsowania czy żeglowania w ogóle. Warto pomyśleć o takiej formie spędzenia wakacji czy urlopu ze znajomymi, co może być bardzo ciekawym przeżyciem, nie tylko ze względu na zewsząd otaczające uczestników rejsu widoki.

Na żeglowanie zaprasza Marigo.pl z którym czarter jachtów na Mazurach jest zawsze w konkurencyjnej cenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *